Szukając ubranek dla dzieci nie zawsze wiemy czym się kierować. Ważna jest płeć i wiek. Chłopcy stawiają bardziej na wygodę niż na wygląd. Dziewczynki natomiast chcą być piękne. Najmniejszy problem jest z niemowlakami. One będą chodzić we wszystkim. Jak więc zabrać się za zakupy ubrań dziecięcych?

Przełamujmy stereotypy!

Ubrania dla dziewczynek nie muszą zawsze być w odcieniach różu. Chłopcy nie muszą chodzić w niebieskim. Dlaczego mała kobietka nie mogłaby ubrać jasnoniebieskiej koszuli w piękne wzory? Ten kolor zarezerwowany jest dla płci przeciwnej? Zdecydowanie nie. Te mity powstały wiele lat temu, ale na szczęście są już obalane. Obecnie, sklepy stacjonarne i internetowe oferują tak bogatą gamę kolorystyczną, że żal z niej nie skorzystać. Dzięki temu dziecięca szafa może tętnić bogactwem kolorów.

Jak dogodzić małym dziewczynkom?

Jeśli mamy w planach zakupy ubrań dla kilkuletniej dziewczynki, warto zabrać ją ze sobą. Dlaczego? Nie dość, że wybieranie ciuszków sprawi jej dużo przyjemności, to pozwoli również kształtować jej gust. Dodatkowo, szukanie sukienki czy bluzki w określonym przez rodziców budżecie, sprawi dużo zabawy i radości. Będziemy mieć też pewność, że chętnie założy kupione ubrania.

W przypadku małych dziewczynek, problemu praktycznie nie ma. Wzory i kolory są nieistotne. Większą uwagę trzeba zwrócić na aspekty bardziej techniczne. Ubranka powinny być dobrej jakości, aby nie podrażniały skóry dziecka. Ważny jest też rozmiar. Maluchy szybko rosną, więc wybierając go, należy wziąć jeden lub dwa większy niż powinien być. Ciuszki wystarczą wtedy na dłużej i oszczędzimy więcej pieniędzy.